Gdy nie udaje się nam spełniać marzeń, a nasze oczekiwania nie przystają do rzeczywistości, rodzi się w nas frustracja. Zalewają nas trudne emocje, czujemy złość, zazdrość, często rozczarowanie. Z czasem jest ich tak dużo, że odczuwamy potrzebę uwolnienia się, zrzucenia przygniatającego ciężaru. W wielu przypadkach pozbywamy się go w sposób który nie rani innych. Niestety, zdarza się, że ujście dla swoich ,,niespełnień" znajdujemy w działaniach raniących, umniejszających innych. Spotkanie z panem Krzysztofem Korsakiem to forma uświadomienia, jak rodzi się ciemna strona człowieczeństwa. Już wiemy, że hejt to broń ludzi słabych, niepewnych i poranionych, którzy tylko w ten sposób potrafią budować swoją samoocenę. Ale my nie zgadzamy się na hejt, reagujemy!














